9 września 2016

Post z moimi kwiatkami choć nie o kwiatach bynajmniej.

Jak widać, wróciłam do prostszego szablonu bloga. Tzw "dynamiczny" jest do du..szy. Nic tam nie działa jak należy, wiesza się.... no ale może to trzeba się na tym znać, zaś moja znajomość HTMLu jest mniej niż słaba. Ba, chwilami mam problemy z opanowaniem niektórych funkcji bloga. No cóż - nie te lata. Nie mam dziś czasu na poznawanie tajników informatyki i nadążanie za nowinkami, jak to drzewiej bywało. Matki nie mają czasu na takie rzeczy, no chyba, że pracują akurat przy komputerze... No, ja czasem pracuję - ścieram kurz z klawiatur i czyszczę monitory hehe. Ten szablon spełnia moje oczekiwania w każdym bądź razie, a ludzie niech mówią, co chcą :-) 

mój ogródek
Pierwszy tydzień roku szkolnego ma się ku końcowi. Co możemy powiedzieć? Dziki szoł. Ciągle się wdrażamy i pewnie jeszcze chwile to potrwa, zanim wszystko wskoczy we właściwe tryby i przestanie zgrzytać.

Ku mojej wielkiej radości okazało się,